ROZDZIAŁ 2
Musiałam jeszcze zapytac sie mamę o zgodę, ale najpierw poszłam się przebrać w wygodniejsze ciuszki.Ubrałąm to :
Weszłam jeszcze szyblo na facebook'a, aby przeczytac powiadomienia.
Dostałam wielkie spam od przyjaciół z pytaniami czy mama się zgodziła.Nikomu nie odpisałam i zeszłam na dół porozmawiac z mamą:
-Cześć !
-Cześć córeczko !
-Mamo wiesz jak ja cie kocham.. !
-Przejdż do sedna ..?
-No bo chciałam się zapytac czy mogłoby przyjść paru znajoych ?
-A konkretniej ?
-Wera,Maciek,Kuba i Alex..
-No dobrze.
-Dziekuje !
-Pewnie chciałabyś, zeby nas nie było w domu..?
-No byłoby lepiej , ale jak nie to nie..
-Przynieś mi telefon zarezerwuje miejsca w restouracji.
-super !
Poszłam uradowana po telefon mamy i od razu wzięłam swój, żeby poinformować przyjaciół.
Umówiliśmy sie na 19:00, rodzice wychdzili pół godziny wcześniej, a więc miałam czas na przygotownie sie i domu.Był tylko jeden problem-Oli, on na pewno nie bedzie za szczęśliwy. No ale cóz trudno on zaprasza Alice prawie cały czas , a więc ja też moge kogoś od czasu do czasu zaprosić.
Poszłam do siebie do pokoju, przebrałam w to :
-No dobrze.
-Dziekuje !
-Pewnie chciałabyś, zeby nas nie było w domu..?
-No byłoby lepiej , ale jak nie to nie..
-Przynieś mi telefon zarezerwuje miejsca w restouracji.
-super !
Poszłam uradowana po telefon mamy i od razu wzięłam swój, żeby poinformować przyjaciół.
Umówiliśmy sie na 19:00, rodzice wychdzili pół godziny wcześniej, a więc miałam czas na przygotownie sie i domu.Był tylko jeden problem-Oli, on na pewno nie bedzie za szczęśliwy. No ale cóz trudno on zaprasza Alice prawie cały czas , a więc ja też moge kogoś od czasu do czasu zaprosić.
Poszłam do siebie do pokoju, przebrałam w to :
Włosy zostawiłam rozpuszczone i zrobiłam lekkie kreski.
Nagle usłyszałam pukanie do drzwi-była to cała paczka oprócz Kuby.
Jego najbardziej oczekiwałąm, ponieważ tylko on interesował sie 1D, a miał być ich koncert u nas wiec kupiłam już bilety na koncert w 3 rzedzie.
Spytałam się reszty gdzie Kuba:
-Przyjdzie za niedługo spokojnie nie przepuści tego spotkania-odpowiedział Maciek.
-ok-odpowiedziałam.
Zaczęliśmy się bawić.Pierwsze było karaoke, właśnie śpiewałam z Werą kiedy usłyszałam pukanie do drzwi-to był Kuba.Uściskałam go na przywitanie i zabrałąm na strone po tym jak sie przywitał z resztą:
Nagle usłyszałam pukanie do drzwi-była to cała paczka oprócz Kuby.
Jego najbardziej oczekiwałąm, ponieważ tylko on interesował sie 1D, a miał być ich koncert u nas wiec kupiłam już bilety na koncert w 3 rzedzie.
Spytałam się reszty gdzie Kuba:
-Przyjdzie za niedługo spokojnie nie przepuści tego spotkania-odpowiedział Maciek.
-ok-odpowiedziałam.
Zaczęliśmy się bawić.Pierwsze było karaoke, właśnie śpiewałam z Werą kiedy usłyszałam pukanie do drzwi-to był Kuba.Uściskałam go na przywitanie i zabrałąm na strone po tym jak sie przywitał z resztą:
-Muszę ci powiedzieć coś bardzo ważneg-zaczęłam
-ej to może pójdziemy do ciebie do pokoju bo tu dużo nie da się usłyszeć przez ten śpiew Wery?-spytał.
-Ok, nawet lepiej bo będę mogła ci od razu to pokazać-przygryzłam wargę i pociągłam go za sobą po schodach.
-A więc ?-spytał.
-Ok, nawet lepiej bo będę mogła ci od razu to pokazać-przygryzłam wargę i pociągłam go za sobą po schodach.
-A więc ?-spytał.
-wiesz jak bardzo lubię..-nie dał mi dokończyć tylko zaczął sie śmiać jak opentany
-dasz mi dokończyć ?-spytałąm zirytowana.
-Tak, tak przepraszam-odpowiedział.
-No, a więc wiesz jak bardzo lubie One Direcion ?-spytałam
-dasz mi dokończyć ?-spytałąm zirytowana.
-Tak, tak przepraszam-odpowiedział.
-No, a więc wiesz jak bardzo lubie One Direcion ?-spytałam
-No prawie tak bardzo jak ja-odpowiedział chicocząc.
-Ale śmieszne.. ale przechodząc do sedna mają mieć koncert u nas i mam już na niego bilety dla naszej dwójki !!-wykrzyczałam.
Kuba zaniemówił.
-W końcu będę mógł ich zobaczyć na żywo !-wykrzyczał
Cieszyłam się razem z nim i mocno go przytuliłam, w tym samym momencie wszedł do mojego pokoju Oli.
-Ale śmieszne.. ale przechodząc do sedna mają mieć koncert u nas i mam już na niego bilety dla naszej dwójki !!-wykrzyczałam.
Kuba zaniemówił.
-W końcu będę mógł ich zobaczyć na żywo !-wykrzyczał
Cieszyłam się razem z nim i mocno go przytuliłam, w tym samym momencie wszedł do mojego pokoju Oli.
-Co wy tu robicie ?? -spytał wkurzony.
-Nic mówiłam Kubie o koncercie- odpowiedziałam.
-Aha-powiedział.
Wziął z mojego pokoju swój telefon, który musiał zostawić tutaj wcześniej i wyszedł.
...............................................................................................................................................
-Nic mówiłam Kubie o koncercie- odpowiedziałam.
-Aha-powiedział.
Wziął z mojego pokoju swój telefon, który musiał zostawić tutaj wcześniej i wyszedł.
...............................................................................................................................................
* 3 GODZ. PÓŻNIEJ *
Bawiliśmy się świetnie ja i Kuba zaśpiewaliśmy parę piosenek o naszych ulubieńców, obejrzeliśmy 2 horrory no i się skończyło bo wszyscy oprócz Maćka musieli wracać do domu.Gdy reszta wyszła spytałąm się go czy nie mógłby u mnie przenocować on się zgodził i poszedł się zapytać tylko jeszcze jego mamy, ona rownież nie miała nic przeciwko.
Była 01:00 i dopiero poszliśmy się kłaść chociaż reszta poszła troche wcześniej. Maciek spytał się gdzie ma spać, powiedziałam, że albo w pokoju gościnnym lub ze mną jego wybór.Postanowił spać ze mną.Przytulił się do mnie i zasnęliśmy w błyskawicznym tępie.
Bawiliśmy się świetnie ja i Kuba zaśpiewaliśmy parę piosenek o naszych ulubieńców, obejrzeliśmy 2 horrory no i się skończyło bo wszyscy oprócz Maćka musieli wracać do domu.Gdy reszta wyszła spytałąm się go czy nie mógłby u mnie przenocować on się zgodził i poszedł się zapytać tylko jeszcze jego mamy, ona rownież nie miała nic przeciwko.
Była 01:00 i dopiero poszliśmy się kłaść chociaż reszta poszła troche wcześniej. Maciek spytał się gdzie ma spać, powiedziałam, że albo w pokoju gościnnym lub ze mną jego wybór.Postanowił spać ze mną.Przytulił się do mnie i zasnęliśmy w błyskawicznym tępie.
Hej wam !
mam nadzieję, że drugi rozdział się spodoba jeśli tak zostaw po sobie ślad.
mam nadzieję, że drugi rozdział się spodoba jeśli tak zostaw po sobie ślad.



